Są takie dania, które nie potrzebują wielkiej sceny ani wyszukanych składników, żeby zachwycić. Wystarczy zapach podsmażanej cebuli, kwaśna nuta kiszonej kapusty i miękkie, sprężyste łazanki, które chłoną cały smak jak gąbka. Łazanki z kapustą kiszoną to esencja domowej kuchni – proste, sycące i pełne charakteru.
To potrawa, która łączy pokolenia. Dla jednych będzie wspomnieniem babcinej kuchni i dużego garnka stojącego na kuchence, dla innych – odkryciem, że z kilku niepozornych składników można wyczarować coś naprawdę wyjątkowego. Kwaśność kapusty idealnie równoważy delikatność makaronu.
W tym wpisie pokażę, jak przygotować łazanki z kapustą kiszoną tak, by były pełne smaku, dobrze doprawione i przyjemnie rozgrzewające.
Więcej ciekawych przepisów znajdziesz w ebooku.

Składniki
- ½ kg kapusty kiszonej
- ½ kg kiełbasy śląskiej
- 1 mała marchewka
- 1 cebula
- sól
- pieprz
- kminek mielony
- olej
Wykonanie
Kiełbasę pokroić w grubszą kostkę i podsmażyć na oleju wraz z cebulą pokrojoną w kostkę.
Marchewkę zetrzeć na tarce o grubych oczkach i ugotować razem z kiszoną kapustą. Do dotowania kapusty dodajemy sól, kminek mielony, ziele angielskie i listek laurowy. Kapustę gotujemy ok pół godziny (jeżeli komuś jest zbyt twarda można gotować dłużej).

Makaron ugotować według przepisu na opakowaniu (zaznaczam tu aby nie było oburzenia że to nie jest makaron łazankowy wolę świderki, nie skleja się tak po ugotowaniu),
Jeszcze do ciepłego makaronu dodaję podsmażoną kiełbasę oraz odsączoną jeszcze ciepłą ugotowaną kiszoną kapustę.
Wszystko razem mieszamy i doprawiamy solą i pieprzem.